Księgarnia internetowa… Powierzchnia na którą patrzył nie zachęcała wyglądem. Smętne oświetlenie odsłaniało pomieszczenie ani duże, ani małe. Ot zwyczajny sklepik w tureckiej dzielnicy. Jak to bywa w takich przypadkach bolesne szczegóły raniły zmysły wchodzącego komisarza. Szczególnie wyróżniał się trudny do zniesienia nieopisany smród, ale i tak przekroczył próg. …Księgarnia internetowa… Policjant odruchowo zatkał usta chusteczką. Nie pomoże, nic nie pomoże westchnął w myślach. I rzeczywiście nie umiał powstrzymać wymiotów. Ogarnęło go zwątpienie gdy przypomniał sobie o małej buteleczce w kieszeni surduta. Błogosławiony niech będzie człowiek, który wymyślił gorzką żołądkową – lepsze wsparcie niż wymarcie powtórzył starą maksymę. Ta księgarnia internetowa zaprzątała jego umysł już dłuższy czas. Człowiek, który dostarczał mu wieści od ludzi z miasta, stary pijus spod 13 wiedział co się święci. Szukają mnie, stwierdził. Zduński nie pytał nawet kto. Nie pytał też co trapi kapusia. Instynkt podpowiadał mu, że posiada już wszystkie informacje. Spełniły się wszystkie niewypowiedziane koszmary. Stary pijaczyna współpracował z nim od 3 czy 4 lat i wystawił kilku ważnych kolesi. Najokrutniejszy z nich był Parówa. Był kiedyś w Legii Cudzoziemskiej, a potem sprzedawał bimber na wesela. dzięki reformom Balcerowicza przerzucił się na książki. Prowadził skup makulatury. Za maską uczciwego przedsiębiorcy ukrywał się morderca odpowiedzialny za handel materiałami rozszczepialnym. Od czasu gdy Parówę zamknięto za kratami cała ekipa szukała tomów, a te nieoczekiwanie zapadły się pod ziemię. Oficjalnie zostały spalone, ale kto puściłby z dymem ćwierć kilograma uranu. Teraz lewa noga Nowaka wystawała spod szafki. Ale oczy Komisarza zobaczyły Zmierzch Cesarstwa Rzymskiego jego ulubioną książkę z czasów studiów. Oprawa była lekko pożółkła i zakurzona, jednak policjant chwycił ją, przytknął do ust i pełną piersią chłonął zapach starego papieru. Żarliwie przeglądał pierwsze zdania lecz szybko uświadomił sobie jaki jest cel jego wizyty. Księgarnia internetowa, tyle tylko usłyszał od informatora. Sprawa była priorytetowa zwłaszcza dla MSWiA, a cóż dopiero dla komisarza, który całe życie poświęcił pracy. I oto leżał przed nim Nowak. Ciało wyglądało na poparzone. Gdzie jest towar? Pewnie nic się nie da zrobić, więc umrę tu. Jednak gorzka żołądkowa dodaje również odwagi dlatego komisarza przestały martwić sprawy przyziemne. Taka cicha księgarnia internetowa… Szybko zauważył widły wbite w pierś Nowaka. I po ptokach, mruknął i kichnął. Miał jeszcze westchnąć, lecz na swoje nieszczęście ujrzał zwierze, które wyglądało jak wielki szczur. Nie to jednak było najgorsze. Najgorsze miało dopiero przyjść i przyszło nieuchronnie gdy Szczur powiedział: Księgarnia internetowa Migotka zaprasza. Szczur był zabawką tego sklepu. Komisarz jednakże nie otrzymał informacji z rozpoznania i widok gadającego gryzonia był dla Komisarza pełnym zaskoczeniem. Jednak kiedy gryzoń wyśpiewał „Księgarnia internetowa Migotka zaprasza w rytm muzyki Disco” komisarz śmiał się do łez. Łzy zmywały mu makijaż, nałożony dwa dni wcześniej podczas gali transwestytów. Drobna przypadłość komisarza blokowała jego awans do czasu gdy wyszło na jaw, że jego bezpośredni przełożony cierpi na tą samą chorobę. Zduński pieczołowicie zebrał odciski z wideł i zabrał się za przegląd półek. Nie da się ukryć, że księgarnia internetowa to mój ulubiony sklep przy tej ulicy. Czemu to miejsce jest takie zapuszczone, czyżby nie cieszyło się zainteresowaniem? Zakurzone półki, brudna podłoga a także zagrzybione ściany. Nieoczekiwanie tuż przy gryzoniu zamajaczyła mu smutna wieża serwera. Zrozumiał. Księgarnia internetowa… Przecież tu nikt nie musiał przychodzić, książki kupowano nie w sklepie a przez stronę www. Komisarz wyciągnął swój nowy telefon z ekranem dotykowym. Zebrał się w sobie i powiedział do aparatu Księgarnia internetowa dajcie mi tu jakąś pomoc… i… jakieś pudło na nieboszczyka. Chwycił za butelkę z gorzką żołądkową. Pociągnął zdrowo i splunął z ulgą. Księgarnia internetowa ciągle była nierozwiązaną zagadką, lecz policjant miał nadzieję, że ofiara Nowaka nie poszła na marne. Policyjna ekipa zbada ciało Nowaka, a komisarz w tym czasie upora się z tajemnicą.
Szukaj książek:
-
Ostatnio dodane:
- praca zbiorowa – Dora poznaje świat. Pierwsza wyprawa Dory. Opowieść z naklejkami.
- praca zbiorowa – Dora poznaje świat. Dora w głębinach. Opowieść z naklejkami.
- praca zbiorowa – Moja pierwsza encyklopedia. Nasza planeta.
- David Goodis – O zmierzchu.
- Linda Doeser – Pieczenie chleba.
- Frank Fradella – Podstawy rysunku dla żółtodziobów.
- praca zbiorowa – Piękne ramiona i biust.
- praca zbiorowa – Płaski brzuch.
- praca zbiorowa – Pilates.
- praca zbiorowa – Fitness.
- praca zbiorowa – Joga.
- praca zbiorowa – Dzielny ołowiany żołnierzyk i inne bajki.
- praca zbiorowa – Mała syrenka i inne bajki.
- praca zbiorowa – Helikopter Jacek i inne bajki.
- praca zbiorowa – Alicja w krainie czarów i inne bajki.
- praca zbiorowa – Czerwony Kapturek i inne bajki.
- Grzegorz Dąbkowski, Małgorzata Marcjanik – Słownik synonimów i antonimów.
- Katarzyna Głowińska – Słownik frazeologiczny.
- praca zbiorowa – Słownik wyrazów obcych i trudnych.
- Bogusław Dunaj – Słownik języka polskiego.
Spis:
- Książki (152948)